Moje serce i inne czarne dziury - Jasmine Warga


Moje serce i inne czarne dziury to książkowy debiut amerykańskiej autorki Jasmine Wargi. Porusza ona w nietypowy sposób temat śmierci; w powieściach młodzieżowych jakie czytałam, z takim podejściem jeszcze się nie spotkałam.

W historii tej na pierwszy plan wysuwają się dwie postacie - Aysel i Roman, nastolatkowie, których pozornie łączy niewiele. Aysel jest zagubiona, a przez zbrodnię popełnioną przez jej ojca nie potrafi nawiązywać pozytywnych relacji z rówieśnikami, dusi w sobie swoje problemy i odsuwa od siebie ludzi. Jest bystrą dziewczyną, uwielbia muzykę klasyczną oraz fizykę, są to jej dwie pasje, o których może mówić bardzo dużo. Niestety, nie ma do kogo.

Roman, młody chłopak, który z pozoru wygląda jak normalny nastolatek, jakby sidła przeszłości wcale nie spętały go na dobre, nie potrafi pogodzić się z tym, co przydarzyło się najbliższej mu osobie. Zamknięty w czterech ścianach domu nie spotyka się z nikim, nie robi też nic, co dawniej sprawiało mu radość.

Aysel i Romana połączy pragnienie śmierci. Przez ogłoszenie zamieszczone przez dziewczynę na stronie dla samobójców bohaterowie poznają się. Czy dwoje samotników, którzy nie dają sobie rady ze swoim życiem, znajdzie wspólną drogę, aby je zakończyć?

Autorka powieści podeszła do tematu śmierci z bardzo dużą rozwagą. Dla obojga bohaterów decyzja o samobójstwie była dokładnie przemyślana, nie widzieli oni dla siebie innego rozwiązania. Oboje myśleli, że nie mają już szansy na szczęśliwe życie, że tylko śmierć mogłaby rozwiązać ich problemy. Duże wrażenie zrobiło na mnie przedstawienie depresji głównej bohaterki poprzez uczynienie ją narratorką powieści. Mamy zatem do czynienia z całym wachlarzem negatywnych emocji, odczuć i przeżyć, jakich doświadcza ona na co dzień, widzimy całość nie tylko z boku. Dostrzegamy, jak bardzo można odsunąć się od dotychczasowego życia, kiedy wszystko dookoła przestaje sprawiać radość.

Jasmine Warga zaprezentowała także bardzo trudną relację dwójki ludzi, którzy dla społeczeństwa są właściwie niezauważalni, a dla siebie nawzajem mogą stać się ostoją i dzielić się zrozumieniem, którego tak bardzo im do tej pory brakowało. Książka pokazuje, że nie każdy jest w stanie sprostać przeszkodom, które go dotykają, ale daje nadzieję, że warto próbować i nie bać się prosić o pomoc.

Powieść tę pochłonęłam dosłownie w jednym kawałku. Niejednokrotnie musiałam zrobić sobie chwilkę przerwy podczas czytania i porozmyślać nad rozterkami bohaterów. Moje serce i inne czarne dziury daje nam piękne morały - nie powinno się oceniać ludzi po pozorach, warto dać każdemu szansę, aby pokazał prawdziwego siebie oraz na tyle na ile to możliwe, trzeba pomagać ludziom w przypadku przytłaczających problemów. Być z nimi nie tylko, kiedy jest dobrze, ale także, a nawet przede wszystkim wtedy, kiedy tak nie jest. Na tym polega prawdziwa i szczera relacja. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej krótkiej powieści i zachęcam każdego, kto lubi zastanowić się nad ciężkimi sprawami do jej przeczytania. Na koniec, warto pamiętać o głównym przesłaniu, jakie niesie ta historia: "Życie może się wydawać straszne i nie do naprawienia, aż nagle wszechświat zmienia się odrobinę i punkt widzenia również, a wszystko raptem wydaje się bardziej znośne".

Ilona
Obsługiwane przez usługę Blogger.