Zaklinacz czasu - Mitch Albom


Na samym wstępie pragnę pochwalić książkę za wydanie - gruba oprawa, piękna okładka. Dzięki temu spotkanie z tą pozycją stało się jeszcze przyjemniejsze.

Zaklinacz czasu to przede wszystkim cudowna opowieść. Czyta się ją z niezwykłą lekkością. Pełno w niej cytatów, wokół których nie sposób przejść obojętnie. To kopalnia inspiracji i nauki. Książka, która może odmienić niejedno życie i być impulsem do zmian.

Poznajemy trzech bohaterów. Pierwszym z nich jest Dor - człowiek, którego pasją jest liczenie. Żyje w odległych czasach, "u zarania dziejów człowieka".  Od dziecka liczy wszystko, co pojawi się na jego drodze... w końcu trafia na czas.  Kolejnym bohaterem jest Victor - żyjący w czasach współczesnych, bogaty przedsiębiorca. Aż wreszcie Sarah - młoda dziewczyna, uczennica liceum. Losy tej trójki splatają się ze sobą, a morał, jaki rodzi się za sprawą ich spotkania, jest niezwykle poruszający.

Opowieść z jaką przychodzi do nas autor jest pouczająca. Pokazuje świat, w którym ludzie owładnięci są manią mierzenia czasu - nasz świat. Obnaża przywiązanie człowieka do wszelkich urządzeń umożliwiających liczenie go. Wskazuje, jak zatracamy wszystko wokół na rzecz ciągłego odliczania.Zaklinacz czasu wiernie odtwarza problem dzisiejszego świata. Daje dowód ciągłej gonitwy, w którą w miarę rozwoju cywilizacji zostaliśmy wplątani.

"W miarę jak ludzkość ogarniała obsesja godzin, żal nad straconym czasem stał się wieczną raną w sercu człowieka". To niezwykle trafne słowa. Ludzie ciągle powtarzają, że czegoś nie zrobili, że zabrakło czasu. Niejeden stając w obliczu śmierci, dokonując podsumowania swojego życia, dochodzi do wniosku, że nie wykorzystał go jak należy. Ciągle zatem w naszej głowie pojawia się czas, zastanawiamy się nad nim, analizujemy jak go zagospodarowaliśmy i próbujemy odgadnąć, ile nam go zostało. A przecież "Kiedy odmierza się życie, nie żyje się nim". Kolejny piękny cytat, który wskazuje na to, jak rozmyślanie o czasie, zabiera nam radość egzystencji i przyćmiewa piękno świata.

Zaklinacz czasu mówi o człowieku, jego słabościach. Jest motywacją do tego, żeby się zatrzymać i pomyśleć nad tym, czy przeżywamy swoje życie. Czy odczuwamy, smakujemy i eksplorujemy świat, czy tylko wciąż czekamy na umówione spotkanie, kolejny rok, lepszą pracę. Ta książka to impuls do tego, żeby pochylić się nad swoim losem i dokonać zmian - przestać ciągle myśleć o czasie, który płynie, a zacząć działać.

Jest to książka, którą polecę każdemu z całego serca. Moim zdaniem warto poznać historię, którą stworzył dla nas Mitch Albom. Może ta lektura stanie się punktem zwrotnym w Waszym życiu?

Ewelina
Obsługiwane przez usługę Blogger.