Niezbędnik obserwatorów gwiazd - Matthew Quick



Niezbędnik obserwatorów gwiazd na początku zaintrygował mnie przede wszystkim swoim tytułem - kupiłam go bez przeczytania nawet okładkowej notki. Po powieściach młodzieżowych zazwyczaj nie oczekuję tyle, ile po literaturze obyczajowej, jednak według mnie taka książka powinna się dzielić z (młodymi) czytelnikami ważnymi wartościami. Czy było tak w tym przypadku?

Historię poznajemy za pośrednictwem Finleya McManusa, głównego bohatera. Nastolatek mieszka tylko z ojcem i dziadkiem, a od kilku lat spotyka się z mieszkającą niedaleko Erin. Dzielą oni między sobą wspólne zamiłowanie do koszykówki; Erin, tak jak jej chłopak też gra w szkolnej drużynie. Ich ulubionym zajęciem jest wychodzenie na dach i oglądanie gwiazd nocą. Oboje są małomówni, nie mają wielu przyjaciół; wielkie plany na przyszłość oraz koszykówka to wszystko, co warunkuje ich życie. Sytuacja zmienia się, kiedy trener Finleya prosi go, aby ten pomógł odnaleźć się w "nowym" życiu Russowi, który niedawno przyjechał do miasta i ma problemy z przystosowaniem się.

Na początek muszę powiedzieć, że było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Quicka i chyba pierwsza powieść młodzieżowa, jaką przeczytałam, która została napisana przez mężczyznę. Nie wiedziałam, czego po niej oczekiwać, choć byłam pozytywnie nastawiona do jej czytania. Co na początku zwróciło moją uwagę, to bardzo płytkie przedstawienie pierwszoplanowych postaci - jest to dla mnie błąd niewybaczalny, bo strasznie lubię się zagłębiać w psychikę bohaterów. Nawet w młodzieżówce ten aspekt powinien być znacznie lepiej opisany, aby czytelnik obserwował ludzkie poczynania z szerszej perspektywy. Finley nie zaskarbił sobie mojej sympatii, nawet nie przez to, że prawie w ogóle się nie odzywa, ale przez to, że sprawia wrażenie, jakby był obojętny na wszystko, co się dookoła niego dzieje i bez słowa wykonuje wszystkie polecenia. Koszykówka pozostaje najważniejsza, ba - ważniejsza nawet od długoletniego związku, który systematycznie jest zrywany tylko po to, aby skupiać się jeszcze bardziej na sportowej karierze. Odebrałam to jako sytuację absurdalną. Erin, dziewczyna Finleya, godzi się na wszystko również bez słowa sprzeciwu.

W życiu tej dwójki pojawia się Russ, nastolatek z obiecującą karierą koszykarską, która zostaje nagle przerwana. Jest on chyba najbarwniejszy ze wszystkich bohaterów, ponieważ zachowuje się ekstrawagancko, a wręcz przesadnie dziwnie. Głównie za jego pośrednictwem ukazany jest w powieści motyw wpływania dwóch osób na siebie nawzajem i to, jak silny może być taki wpływ. Im dalej do końca książki, tym bardziej bohaterowie się zmieniają i przewartościowują swoje życie.

Niezbędnik obserwatorów gwiazd daje nadzieję na to, że mimo trudnej przeszłości zawsze możemy zapracować na lepszą przyszłość, przede wszystkim dzięki wsparciu i zrozumieniu bliskiej osoby. Pokazuje, że dla takich ludzi możemy dawać z siebie wszystko i poświęcić wiele. Więcej z tej książki nie potrafię wydobyć, przeczytałam ją za jednym zamachem i chętnie ją odkładam, aby więcej do niej nie wracać.

Ilona

Obsługiwane przez usługę Blogger.