Make Your Bed - Admirał William H. McRaven

31 stycznia swoją polską premierę będzie miała książka Make Your Bed. Jej autorem jest Admirał William H. McRaven, który przez wiele lat służył w armii USA. Pomysł na wydanie Make Your Bed zrodził się po tym, jak autor wygłosił przemówienie do absolwentów Uniwersytetu Teksańskiego. Przemowa zyskała dużą popularność w Internecie i dla wielu stała się motywacją do zmiany swoich przyzwyczajeń i sposobu myślenia. 

Na początku muszę przyznać, że miałam co do tej książki duże oczekiwania. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że Make Your Bed miało same zalety. Niemniej jednak na początku to właśnie na nich chciałabym się skupić, ponieważ było ich zdecydowanie więcej. Zacznijmy od tego, że książka podzielona została na 10 rozdziałów - każdy z nich opowiada inną historię i ma w sobie określone przesłanie. Najbardziej inspirującą częścią przemówienia był dla mnie pierwszy rozdział, w którym Admirał wskazuje, jak ważna jest codzienna organizacja i podaje prosty przykład - wystarczy co dzień pościelić swoje łóżko. Oczywiście możemy zdecydować się na inne zadanie - ważne, żeby wykonywać je każdego dnia po przebudzeniu. Taki nawyk da nam satysfakcję i napędzi nas do działania. Choć dla wielu pomysł może wydawać się banalny, to jednak wierzę, że to właśnie małe kroki, niewielkie zadania i przede wszystkim systematyczność, dają widoczne rezultaty. Ta książka zainspirowała mnie do tego, aby poszukać w swoim życiu punktu stałego, łóżka do posłania, który da motywację i pozwoli udowodnić sobie, że można. 

Autor zwraca także uwagę na to, jak ważni wokół nas są inni ludzie. Pokazuje, że żeby osiągnąć sukces, musimy być otwarci na drugiego człowieka. To właśnie z pomocą innych ludzi uda nam się wejść na sam szczyt. Admirał zachęca również do tego, aby podejmować ryzyko, nie poddawać się mimo przeciwności losu i pewnie kroczyć do celu. Przekazywane czytelnikowi rady poparte są z życia wziętymi przykładami. Stanowi to dodatkową motywację do działania i pokazuje, że wszystko można osiągnąć - potrzeba do tego tylko (albo aż!) systematyczności, hartu ducha i uczciwości.
Na samym początku pisałam, że Make Your Bed to pozycja, która według mojej opinii ma też wady. Podczas czytania tej książki brakowało mi uczucia ekscytacji. Chociaż znalazłam tam sporo motywacji, w przekazie było mało ekspresji. Wynika to pewnie z tego, że autorem jest wojskowy, co w moim odczuciu jest synonimem rzeczowości. Przemawia do nas człowiek, który ma jasno określone zasady i precyzyjnie, a więc bez zbędnego rozmieniania się na drobne, przekazuje nam swoje propozycje na to, jak zmienić świat. Jednak w mojej ocenie tego rodzaju przekaz nie jest tak skuteczny, jak mógłby być.

Czy polecam tę książkę? I tak, i nie. Make Your Bed spodoba się osobom, które szukają motywacji i przykładów na poparcie tezy, że wszystko jest możliwe. W książce poznajemy ludzi, którzy nie tylko zmieniają swoje myślenie, ale także pokonują wszelkie granice swojej fizycznej wytrzymałości. Pozycja ta nie wywoła zachwytu u osób, które nie lubią poradników i stronią od tego rodzaju książek. Może okazać się też niewystarczająca dla czytelników przywiązujących większą wagę do emocjonalnej, a nie czysto praktycznej strony zmiany własnego życia.

Ewelina
Obsługiwane przez usługę Blogger.