overReading to blog, w którym się zaczytasz.

Z tej strony Ewelina i Ilona. Przedstawiamy naszego bloga, który początkowo był jedynie przystanią dla wszystkich osób miłujących literaturę – publikowałyśmy wyłącznie posty na tematy książkowe. Z biegiem czasu jednak odczułyśmy chęć tworzenia czegoś więcej – dzielenia się codziennością, przemyśleniami i tym, co nas w życiu kręci.

Na naszym blogu znajdziesz kilka sekcji:

  • literatura – mieszczą się tutaj recenzje różnorodnych książek – zarówno nowości, jak i tych, które swoje premiery miały dawno temu; pojawiają się także zapowiedzi, a w nich najciekawsze pozycje, które mają się ukazać w danym miesiącu.
  • felietony – oaza Eweliny, miejsce, w którym ubiera swoje przemyślenia w słowa i zachęca do dzielenia się własną historią i przedstawiania swojego punktu widzenia.
  • migawki – posty fotograficzne; miejsca, ludzie, krajobrazy. 

Cześć, jestem Ewelina.
Studiuję prawo, choć muszę przyznać, że co chwila zastanawiam się, co skłoniło mnie do tego, aby wybrać taki kierunek. Choć zabrakło mi odwagi, żeby rzucić to w cholerę, postanowiłam dać ujście moim artystyczno-pisarskim zapędom i stworzyć overReading. Wraz z założeniem bloga ruszyła cała machina – nie tylko jeszcze bardziej pokochałam pisać i czytać, ale też zaczęłam robić zdjęcia i podjęłam pracę jako copywriter.

Blog, na którym jesteście, to dla mnie wyjątkowe miejsce. Może i brzmi to dość górnolotnie, ale tworząc overReading, dowiedziałam się, co chcę robić i co lubię. Piszę nie tylko o książkach. Opowiadam historie o ludziach i dzielę się własnymi przemyśleniami, bo najbardziej interesuje mnie człowiek i to, jakie emocje w sobie skrywa.

Mam szczęście do ludzi. Cenię sobie spokój. Lubię momenty, w których niespiesznie mogę wypić kawę, popatrzeć w oczy drugiej osobie i złapać do ręki książkę. Trzeba przyznać, że takie chwile zdarzają się rzadko (ale pracuję nad tym!), bo jestem stworzeniem typu roztrzepaniec – zawsze biegnę na autobus, maluję w pośpiechu rzęsy i zastanawiam się, czy kiedyś to zmienię. W opozycji do mojego niezorganizowania stoi ambicja i ukryta konsekwencja.





Ilona
O ile pisanie o literaturze przychodzi mi łatwo, to pisanie o sobie nie należy do moich ulubionych czynności. 

Od dawna chciałam mieć swoje miejsce, gdzie mogłabym zamieszczać opinie na temat przeczytanych książek. Pomysł ten powstał jeszcze w liceum (a jestem już po studiach), ale realizacja nastąpiła dopiero po spontanicznej rozmowie z Eweliną na ten temat.

Na blogu poruszam głównie tematy dotyczące książek; zajmuję się tutaj także technicznymi sprawami z racji mojego zawodu – informatyka. Wiele rzeczy mnie interesuje i nie każdej potrafię poświęcić odpowiednio dużo czasu.  Jestem roztrzepana, często czegoś zapominam i nie potrafię planować zajęć przez dłużej niż 2 tygodnie. Nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych (no chyba że chodzi o moje zorganizowanie się…)!